Platforma dostępna w krajach:
Aforti Exchange

Podsumowanie Rynkowe wg AFORTI: Zgoda Komisji Europejskiej na Uruchomienie Środków z KPO i Funduszu Spójności na 137 mld EUR do 2030 roku.

5 marca 2024

Druga połowa lutego 2024 przyniosła nam głównie informację o zgodzie Komisji Europejskiej na uruchomienie środków z KPO oraz funduszu spójności. Łączna kwota to 137 mld EUR. Środki pochodzące z KPO to prawie 60 mld euro, z czego ok. 25 mld EUR zostanie wypłacone w postaci dotacji, a pozostała kwota sięgająca 35 mld EUR zostanie przekazane w formie preferencyjnych pożyczek. Główne cele na jakie mają być przeznaczone środki to cele klimatyczne ok. 47%  oraz transformacja cyfrowa - 21%. Środki z funduszu polityki spójności to prawie 77 mld EUR. Środki powinny zostać wykorzystane do końca 2030 roku. W ramach środków KPO – pierwsza kwota 6,3 mld euro powinna zostać uruchomiona na początku kwietnia. W tym roku Polska zamierza złożyć jeszcze dwa wnioski na łączną kwotę 23 mld EUR.

Pozostałe informacje z naszego rynku dotyczyły głównie danych makroekonomicznych za ostatni kwartał 2023 i styczeń 2024. I tak, inflacja w styczniu spadła do 3,9%, podczas gdy szacunek dla inflacji bazowej to 6,2%. Odczyt PKB za 4 kwartał to wzrost 1% rok do roku. Niewielki wzrost był głównie napędzany eksportem, a w mniejszym stopniu inwestycjami. Niestety rozczarowała konsumpcja, która w grudniu była wyraźnie poniżej oczekiwań. Odczyt na tle gospodarki wypadł jednak całkiem dobrze. Gospodarka europejska boryka się niezmiennie ze spowolnieniem i nie może wydobyć się z marazmu. Największe spadki zarejestrowały Irlandia i Niemcy. Szczególnie istotna jest zadyszka gospodarki niemieckiej, która pozostaje głównym partnerem handlowym Polski. Spadek PKB o 3% nie nastraja optymistycznie i pokazuje, że w zestawieniu z USA, Stary Kontynent nadal nie odzyskuje wigoru.

Spojrzeć należy również na istotny wskaźnik – wzrost płac. Po raz kolejny płace w Polsce rosną bardziej od oczekiwań. W styczniu średnia płaca w była wyższa o prawie 13% niż rok wcześniej. To dane z przedsiębiorstw zatrudniających więcej niż 10 osób.  Pomimo, że równocześnie poprawiła się sprzedaż detaliczna oraz pomimo spadku inflacji,  Polska nadal doświadcza największego wzrostu cen - w gronie 5 państw z EU. Kolejne odczyty inflacyjne – jak wspominaliśmy we wcześniejszym raporcie będą nadal niskie – nawet na granicy celu inflacyjnego NBP, ale już na początku kwietnia przestanie obowiązywać zerowy VAT na żywność, a od początku lipca przestanie obowiązywać tarcza ochronna na ceny energii. Niestety oznacza to, że wrócimy do poziomów około 7% w kwestii inflacji. Czy w świetle wysokiej inflacji obecny rząd podejmie decyzje o utrzymaniu wsparcia – o tym zapewne przekonamy się już niedługo.

Sporo informacji pojawiło się ze strefy EU oraz USA. To wpływało na zwiększoną zmienność na rynku EUR/USD. Dolar był głównie pod presją informacji dotyczących inflacji. Pożądany przez FED poziom 2% pozostaje daleko poza zasięgiem. Stąd oczekiwanie na obniżki stóp procentowych w USA oddalają się i pierwsza obniżka z dużą dozą prawdopodobieństwa nie nastąpi w pierwszej połowie 2024 roku. Rynki pozostają mocno sceptyczne i wycena na trzy obniżki po 25 punktów bazowych coraz częściej zostaje zamieniana na spadek 2 razy po 25 punktów. Pomimo utrzymujących się na wysokich poziomach stóp procentowych, gospodarka amerykańska wydaje radzić sobie całkiem dobrze przy takich historycznie wysokich poziomach. Obawy o recesję przy silnych wskaźnikach gospodarczych oddalają się ewidentnie, a giełdy i wysokie wyceny spółek giełdowych tylko potwierdzają, że nie ma mowy o spowolnieniu gospodarczym. W tym momencie należy wspomnieć o wyjątkowo wysokiej wycenie spółki Nvidia. Spółka, która jest znana z produkcji kart graficznych, a ostatnio mocno koncentruje się na rozwiązaniach związanych ze sztuczną inteligencją, stała się hitem wśród inwestorów. Wartość rynkowa spółki przekroczyła właśnie 2 biliony dolarów. Kurs akcji spółki tylko w tym roku wzrósł o ponad 55% W ciągu ostatnich 12 miesięcy kurs Nvidia wzrósł o ponad 230%, a od dołka notowań z października 2022  Nvidia wzrosła już o ponad 600%. Przy takich danych rosnący bitcoin pozostaje mocno w cieniu. Co prawda wielu analityków uważa, że jest to kolejna bańska spekulacyjna, ale czy spółka o wycenie większej niż PKB Kanady jest przeceniona? I ponownie – czas pokaże.

Patrząc na rynek walutowy - to złotówka zyskiwała głównie w związku z informacjami o napływie środków z EU. Jednak zgodnie z naszymi oczekiwaniami, to kolejne tygodnie „range trading” na złotówce. O ile informacje o napływie dużych kwot w EUR mogą budzić entuzjazm i oczekiwanie, że złotówka będzie się umacniać, o tyle mówimy o perspektywie kwietnia najwcześniej, a kwota to ok 6 mld EUR. Czy cała kwota przepłynie przez rynek? Na pewno nie. Pamiętajmy, że mamy również zobowiązania w EUR, tak więc wymiana byłaby nieracjonalna. Potencjalną wymianę przeprowadzi BGK (Bank Gospodarstwa Krajowego), który jest odpowiedzialny za operacje finansowe w imieniu Skarbu Państwa. Im bliżej kwietnia – rynek będzie prawdopodobnie testował niższe poziomy i przełamanie EUR/PLN 4,3000. Obecnie, próby przełamania tego silnego wsparcia były dość szybko korygowane. Złotówka w stosunku do wspólnej waluty nie wykraczała poza EUR/PLN 4,3500, a nawet mocno zawężała się w zakresie EUR/PL 4,3050-4,3250. Najbliższe dni to zapewne dalsze testowanie wsparcia i mocnego poziomu, ale brak silnych sygnałów makroekonomicznych i duża aktywność importerów nie wskazuje, że złotówka zyska o kolejne 4-5 groszy.

EUR/PLN – perspektywa ostatnich 15 dni.

w8o7Ktwu6mTtAAAAABJRU5ErkJggg==

Patrząc na walutę amerykańską, dolar w stosunku do złotówki poddany był presji związanej z danymi napływającymi z USA i strefy EU. Duże zmienności i wahania EUR/USD przekładały się na zwiększoną zmienność przy handlu na rynku lokalnym.  Gwałtowne wybicie na USD/PLN 4,0500, a następne korekty na 3,9600 w dużej mierze odzwierciedlały zmienność na EUR/USD. Koniec tygodnia był już spokojniejszy i dolar tylko krótko wybijał się ponad psychologiczny poziom USD/PLN 4,0000. Ze względu na dalszą spodziewaną zmienność – naszym zdaniem USD/PLN będzie się poruszał w zakresie 3,9700-4,0100.

 

USD/PLN w perspektywie ostatnich 15 dni

wEAAAAAAAAAQEsozgMAAAAAAAAA0DKK8wAAAAAAAAAAtIziPAAAAAAAAAAALaM4DwAAAAAAAABAyyjOAwAAAAAAAADQMorzAAAAAAAAAAC0jOI8AAAAAAAAAAAtozgPAAAAAAAAAEDLKM4DAAAAAAAAANAyivMAAAAAAAAAALSM4jwAAAAAAAAAAC2jOA8AAAAAAAAAQMsozgMAAAAAAAAA0DKK8wAAAAAAAAAAtIziPAAAAAAAAAAALaM4DwAAAAAAAABAyyjOAwAAAAAAAADQMorzAAAAAAAAAAC0jOI8AAAAAAAAAAAtozgPAAAAAAAAAEDLKM4DAAAAAAAAANAyivMAAAAAAAAAALRK5P8HptypyHYLqY4AAAAASUVORK5CYII=

Kwotowania EUR/USD wykazywały się zwiększoną zmiennością. Ze względu na mocne dane  makroekonomiczne, dolar pozostawał mocny i przełamanie powyżej oporu w okolicach EUR/USD 1,090 było nieskuteczne.  Umocnienie się dolara – początkowo w okolice 1,0800, a następnie dalsze umocnienie do 1,0700 – jasno wskazywało, że gospodarka amerykańska góruje nad strefą EU. Ostatecznie luty kończyliśmy w przedziale EUR/USD 1,0800-1,0850. Biorąc pod uwagę ostatnią serię danych z USA i słabe odczyty PKB ze strefy EU – nie spodziewamy się, żeby dolar wyłamał się z obecnego korytarza.

EUR/USD w perspektywie ostatnich 15 dni

HpbEcd8SQAAAABJRU5ErkJggg==

 

 

Zwyczajowo – spójrzmy na rynki surowcowe. Zacznijmy od ropy BRENT. Na rynkach brak sygnałów, które miałyby uspokoić rynek i zbić ceny. Przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie utrzymuje ceny w okolicach 82 USD/baryłkę, a w naszej ocenie w najbliższych dniach możemy spodziewać się ceny w okolicach 85USD/baryłkę.

 

 

 

Ropa BRENT – ostatni miesiąc USD/baryłka

wc1YMJeUbVurAAAAABJRU5ErkJggg==

 

Złoto – mamy do czynienia z dość dużą zmiennością. Początkowo złoto traciło – w okolice 2,000 USD/uncję, po to żeby pod koniec lutego zanotować rekordowe poziomy – zbliżone do 2,090 USD/uncja. Zwiększone zainteresowanie złotem – to zwiększone zakupy banków centralnych, ale też i lokowanie nadwyżek finansowych w stabilne aktywa.

 

sy4aHKzitWsAAAAASUVORK5CYII=

 

Na koniec krótkie spojrzenie naszą giełdę. Przełamanie historycznego poziomu WIG 83,000 powoduje, że analitycy coraz częściej mówią o sięgnięciu do poziomu 100,000. Mamy na pewno do czynienia z dużym zainteresowaniem sektorem bankowym oraz nowych technologii. WIG 20 również nie pozostaje w tyle i poziom 2,500 jest już w zasięgu ręki. Patrząc na ostatni optymizm na giełdach – przekroczenie tego ważnego poziomu nie powinno zająć więcej niż parę dni.

8Jk0cjumThQAAAABJRU5ErkJggg==

 

 

 

Szymon Jańczak

Dyrektor Departamentu Skarbu

Aforti Exchange S.A.

 

×Przepraszamy. Państwa przeglądarka CommonCrawl 2.0 nie spełnia minimalnych wymagań naszej platformy. Prosimy zaktualizować przeglądarkę!